Kiedy dzieci przestaną nosić książki do szkoły?

Plecaki spakowane, albowiem od nowego tygodnia nasze pociechy ruszą do szkół. Zabiorą ze sobą książki, bruliony, zeszyty ćwiczeń, wypchany po brzegi piórnik, blok rysunkowy, strój do ćwiczeń i tak jak zawsze drugie śniadanie. Nasze dzieci niczym wielbłądy poniosą na plecach znaczny ciężar.

Mimo wprowadzenia we wrześniu 2009 roku przepisu, nakładającego na szkoły obowiązek zapewnienia uczniom klas I szkół podstawowych opcji pozostawiania w szkole części podręczników jak i przyborów szkolnych, uczniowie wciąż noszą ciężkie plecaki. Zależność między wagą tornistrów noszonych poprzez dzieci a skłonnością do wad figury jest niepokojąca. Przeciążony plecak to jedna z głównych przyczyn powstawania chorób kręgosłupa u najmniejszych.

Co gorsza, skutki dźwigania ciężarów odczuwalne są nawet w wieku dojrzałym przez zwyrodnienia oraz bóle stawów. Większy ciężar może zniszczyć kręgosłup dziecka, bowiem jest to znaczne obciążenie na stawy biodrowe albo kolana. Nie zapominajmy też, iż waga tornistra musi być akuratna do wagi dziecka, a najczęściej tak nie jest. Cały czas dążymy, ażeby nasze pociechy oraz ich szkoły wkroczyły w erę cyfrowa szkoła. Wówczas podręczniki wymienią elektroniczne podręczniki, które będą o wiele mieć ważyć.

Dobrze byłoby także wyraźnie pójść w stronę e-booków. Na razie jednak są one dobitnie zbytnio mało stosowane. Wydawnictwa zacnie się przed tym bronią, bo w latach powszechnego kopiowania treści mogłoby się prędko przedłożyć, iż część dzieciaków faktycznie posiada pozycje książkowe za free.

Jednakże są to dopiero zapowiedzi i marzenia dużej liczby rodziców i uczących się, którzy muszą dźwigać ciężary. Jak to się wszystko potoczy – czas pokaże.



Powiązane słowa: