Jak sprzedać swój obraz?

O co chodzi w licytacji? Handel obrazów, formuła licytacji, licytowanie - tego rodzaju pojęcia są dla niektórych ludzi totalnie obce. Gwarancją dobrej aukcji jest naturalnie korzystna oferta. Ale co składa się na samo pojęcie “atrakcyjna”? A mianowicie kilka detali - uroda obrazu, jego źródło, nazwisko autora, format i naturalnie wartość.

Jeżeli wszystkie wymienione wyznaczniki będą optymalne, wtenczas moglibyśmy liczyć , że nasz obraz wzbudzi nie małe zainteresowanie odbiorów i potencjonalnych okazicieli. By włączyć się do aukcji, obraz naprawdę powinien być przyciągający. Od czasu do czasu doświadczeni interesanci dają od razu trochę większą cenę niż wynikałaby to z postąpienia. Podstawowym kłopotem, jaki pojawia się na początku przed właścicielem jest cena. Często gdy przychodzimy z obrazem na sprzedaż (z jez. duńskiego malerier til salg) mamy jakąś ideę wartości.

Przede wszystkim w minionych latach, dzięki Internetowi moglibyśmy dosyć szybko a także bez trudu zorientować się w wynikach aukcji. Zdecydowana większość konsumentów właśnie tak postępuje - przegląda wartości prac tego samego twórcy, którego obraz pragną sprzedać i wyrabia sobie jakiś przybliżony osąd. Dla domu aukcyjnego najważniejsza jest sprzedaż, obraz sprzedany, chociażby za najniższą ustaloną z właścicielem cenę, jest już sukcesem, albowiem wpłynie prowizja od sprzedaży.

Za to brak sprzedaży to porażka, albowiem dom aukcyjny nigdy nie uzyska wręcz zwrotu części nakładów, jakież przypadły na marketing niesprzedanego obiektu. W tym czasie faktycznie właściciel nie doznaje straty finansowej, jednakże dom aukcyjny niefortunnie tak - ponieważ część wydatków promocji a także organizacji aukcji pozostała poniesiona przez niego.



Powiązane słowa: